Kiedy mowa o wykańczaniu wnętrz, szczególnie istotne wydają się dwie sprawy: funkcjonalność zastosowanych rozwiązań i oryginalność pomysłu. Jeśli pomieszczenie zaprojektowano z myślą o ergonomii, to szczegóły jego wyposażenia zależą już tylko od naszej kreatywności - przecież w ciekawych wnętrzach czujemy się lepiej, przyjemniej spędzamy czas i chętniej przyjmujemy gości. Czasem warto wyjść poza schemat i skorzystać z rozwiązań niestandardowych. Czemu nie mielibyśmy zacząć od ścian?

Pomieszczenie, w którym każda ściana wykończona jest fakturą, nie wymaga wiele dodatków - najlepiej wygląda przy ograniczonej do minimum ilości mebli. W zależności od naszej wizji może przywoływać skojarzenia z nowoczesnym bądź klasycznym stylem. Elegancki, odważny efekt uzyskamy pokrywając fakturą tylko jedną ze ścian pokoju. To jej powierzchnia będzie grała we wnętrzu pierwsze skrzypce, dlatego warto pokusić się o aranżację, która najpiękniej ją wyeksponuje. Najlepiej wybrać tę ścianę, która jako pierwsza rzuca się w oczy po wejściu do pokoju, a przy tym nie ma w niej otworów takich jak okna czy drzwi. Jeśli jesteśmy odważni, zdecydujmy się na kontrastujący z pozostałymi ścianami kolor – dzięki temu jeszcze bardziej będzie skupiała na sobie uwagę.
REKLAMA:

Kiedy mamy już skonkretyzowaną wizję zastosowania faktury w naszym wnętrzu, możemy zakasać rękawy i przystąpić do prac remontowych. Zaczynamy od oczyszczenia powierzchni z wszelkich zanieczyszczeń: brudu, kurzu, piasku i resztek tapet. Potem kolej na wzmocnienie struktury chemicznej ściany i poprawienia wiązań zaprawy za pomocą emulsji gruntującej Atlas Uni-Grunt. Nierozcieńczoną emulsję wystarczy nałożyć jednokrotnie wałkiem lub pędzlem i odczekać minimum dwie godziny przed rozpoczęciem kolejnych prac. Na bardzo gładkich powierzchniach warto zastosowac podkład tynkarski Atlas Cerplast. Zawiera on dodatek piasku, co znacząco ułatwi nam układanie zapraw. W ten sposób przygotujemy powierzchnię do przyjęcia kolejnych warstw.

Kolejny etap to raj dla naszej fantazji i kreatywności, które podpowiedzą, jaki charakter nadamy fakturowanej ścianie. Najbardziej delikatny efekt uzyskamy poprzez pocieranie powierzchni za pomocą ściereczki. Taka faktura, w zależności od użytej później kolorystyki, sprawi, że wnętrze będzie albo cieplejsze i bardziej przytulne, albo stanie się surowe i industrialne. Ścianę możemy także fakturować pacą zębatą, za pomocą której uzyskamy wzór wielu równoległych linii. Koliste wzory ocieplą pomieszczenie, z kolei poziome lub pionowe mogą je optycznie poszerzyć lub podwyższyć. Tak zwana sztruksowa ściana sprawdzi się zwłaszcza w nowoczesnych i minimalistycznych wnętrzach. Do fakturowania posłużyć mogą nam nawet nasze palce, którymi wyrzeźbimy pożądane kształty, a także różne ozdobne przedmioty, które możemy zatopić w ścianie. Mamy więc pole do popisu nieograniczone niczym poza naszą wyobraźnią… no i oczywiście wyczuciem stylu.

Tomasz Wojtynek, GRUPA ATLAS
Na rynku istnieją także gotowe do natychmiastowego użycia tynki, które posłużą nam do pokrycia ścian nieregularną fakturą. Dekoracyjne tynki mozaikowe Atlas Deko M oraz Atlas Deko DIM występują w wielu wersjach kolorystycznych i nadają się także do zadań specjalnych – są bowiem wyjątkowo odporne na uszkodzenia mechaniczne, oraz te wynikające z działania warunków atmosferycznych. Są gotowe do użycia więc wystarczy je wymieszać, a następnie nałożyć na powierzchnię ściany, wygładzić i cieszyć się uzyskaną kolorową warstwą na ścianie. Z kolei do pomieszczeń, w których wymagane jest zachowanie swobodnego przepływu pary wodnej (kuchnia, łazienka) polecany jest cienkowarstwowy tynk Atlas Silkat N i R. Faktura „baranka” lub „kornika” doskonale będzie załamywała promienie światła od wykonanej tynkami powierzchni, co zapewni nietuzinkowy efekt we wnętrzu.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: ATLAS