Rządowy program dopłat do kredytów na mieszkania energooszczędne wszedł w nowy etap. Banki mogą już występować o przyznanie dofinansowania. Pozytywna decyzja Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zależeć będzie jednak od weryfikacji założeń energetycznych budynku, a także osiągniętych później standardów.

Dlatego należy pamiętać, że aby osiągnąć zakładany standard energetyczny, trzeba od momentu projektowania korzystać ze specjalistycznej wiedzy, a to w praktyce powoduje realny wzrost wydatków. Aby uniknąć nieprawidłowości mogących prowadzić do niewypłacenia kredytu inwestor powinien korzystać z usług bezstronnego weryfikatora. Dodatkowo daje to podstawy do budowania zaufania między kredytobiorcą a bankiem. Dokumenty weryfikacyjne są bardzo szczegółowe. Obejmują już etap projektowania i od początku wymagają dokładnych pomiarów i obliczeń. Jest to bardzo pomocne, jeżeli inwestor chce rzetelnie zaplanować i wybudować nieruchomość. Określone zostały w nich poziomy współczynników, które należy osiągnąć, aby budynek uzyskał zakładany standard. Listy sprawdzające weryfikacji projektu budowlanego zawierają wymogi, których dotychczas nie było przy dokumentach związanych z tradycyjnym projektem budowlanym. Z jednej strony jest to ogromnym usprawnieniem, gdyż ściśle wytycza zasady, którymi należy się kierować, aby po oddaniu budynku do użytku był on naprawdę energooszczędny. Z drugiej strony dokładne sprawdzenie całości projektu - w trakcie jego tworzenia i na bieżąco podczas prac konstrukcyjno-instalacyjnych - wymaga dodatkowego czasu – mówi Marcin Wątor, kierownik projektu w dziale budowlanym firmy TÜV SÜD Polska.

REKLAMA:
Chcąc zatem uzyskać aprobatę złożonego wniosku na kredyt z dopłatą, a później wykazać rzeczywiste osiągnięcie zakładanych standardów, inwestor – zarówno indywidualny jak i deweloper – powinien z rozwagą dobierać weryfikatorów. W ten sposób może zwiększyć szanse na dofinansowanie i osiągać wymierne zyski w trakcie eksploatacji nieruchomości. Złożenie kompletnego wniosku to tylko pozornie trudne zadanie. Duża liczba wytycznych pozwala precyzyjnie dążyć do wyznaczonego celu. Przy pomocy doświadczonego eksperta nie tylko zwiększamy pewność uzyskania dopłaty do kredytu, ale przede wszystkim dajemy sobie szansę na budowę nieruchomości, która rzeczywiście ograniczy zużycie energii, a tym samym oczywiście odczuwalnie zredukuje koszta związane z jej utrzymaniem i eksploatacją, co jest właśnie podstawą tego programu. Dokładne opisanie wytycznych jest impulsem do działania dla wielu inwestorów, którzy na pewno skorzystają z szansy, jaką daje program. Realne oszczędności, które można dzięki niemu osiągnąć przełożą się także na zmniejszenie konsumpcji energii, a to będzie miało wpływa na poprawę kondycji całej gospodarki. – dodaje Marcin Wątor.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Tuv sud