Wedle sondażu przeprowadzonego przez Ericsson, systemy inteligentne w cegłach, to coś, co może za jakiś czas być trendem w budownictwie. Czy apetyt na wynalazki nie jest przypadkiem większy niż system trawienny w branży budowlanej?

REKLAMA:
Pięćdziesiąt pięć procent użytkowników smartfonów wierzy, że w ciągu najbliższych pięciu lat, domy w których mieszkają będą miały wbudowane czujniki sprawdzające wady konstrukcyjne, pojawiającą się pleśń lub problemy związane z instalacją elektryczną. Według sześćdziesięciu sześciu procent respondentów, w ciągu najbliższych pięciu lat, internet będzie powszechnie wykorzystywany do sterowania wentylacją i oknami w domu. W przyszłości czujniki w inteligentnych budynkach będą potrafiły odzwierciedlać warunki panujące poza domem. Sześćdziesiąt cztery procent użytkowników smartfonów wierzy, że do roku 2021 budynki będą w stanie odwzorować we wnętrzu nasłonecznienie występujące na zewnątrz domu. Każda cegła wyposażona w czujniki będzie mogła przekazywać informacje dotyczące otoczenia zewnętrznego i adaptować je wewnątrz budynku. Jak widać mieszkańcy metropolii mają rozwiniętą wyobraźnię.
Opracowanie na podstawie tekstu materiałów prasowych Ericsson.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Ericsson