Trwające od wielu miesięcy dyskusje dotyczące smogu nie zwalniają tempa. Związane jest to z coraz większą ilością przyjętych lub poddanych pod konsultacje społeczne uchwał antysmogowych. Co ich zapisy mówiąo kominkach?


Uchwały antysmogowe, czyli jak poprawić jakość powietrza
Według nowych przepisów korzystanie z kominków nie jest zabronione. Jednak osoby, które posiadają tego typu urządzenie grzewcze w swoim domu lub planują jego zakup, muszą przestrzegać kilku zasad. – Kominków i pieców wolnostojących opalanych drewnem już od dawna dotyczą międzynarodowe normy PN-EN 13229 oraz PN-EN 13240.

Ekoprojekt– wyśrubowane normy w walce ze smogiem
Według zapisów przyjętych w Ekoprojekcie sezonowa efektywność energetyczna - błędnie nazywana sprawnością cieplną - kominków spełniających unijną dyrektywę nie może być niższa niż 65% dla ogrzewaczy z zamkniętą komorą spalania wykorzystujących inne paliwo niż pellet. Natomiast emisja cząsteczek stałych PM nie może przekraczać 40 mg/m3. Ekoprojektzakłada również maksymalny poziom emisji organicznych związków gazowych OGC na poziomie 120 mgC/m3. Natomiast emisja tlenku węgla CO nie może przekraczać 1500 mg/m3, a tlenku azotu NOx – 200 mg/m3. Przepisy te dotyczą nowych urządzeń, posiadacze kominków nie spełniających określonych w Ekoprojekciewymogów do czasu określonego w przyjętych uchwałach antysmogowych muszą wyposażyć je w Eko-filtr lub inne urządzenie zapewniające redukcję emisji pyłu.
- Kominki to urządzenia, które z założenia mają nam służyć latami. Nasze produkty spełniają wymagania surowej ekologicznej niemieckiej normy BlmSchV 2, ich efektywność grzewcza przekracza 80%. Nowe wkłady kominkowe już od lat zgodne są z wyśrubowanymi normami, które dopiero wejdą w życie. – dodaje Sylwester Kałwiński z firmy Kratki.pl.
Drewno najlepszym paliwem
Zapisy zawarte w uchwałach antysmogowych lub ich projektach jasno określają, jakich paliw nie wolno stosować w instalacjach grzewczych. Zabronione jest między innymi spalanie mułów i flotokoncentratów węglowych czy węgla brunatnego. Nowe przepisy mówią także o wilgotności drewna, którego można używać w kominkach i piecach. – Drewno musi być suche. Jego wilgotność nie może przekraczać 20%. Palić powinno się drewnem drzew liściastych sezonowanym co najmniej dwa lata, które nie wytwarza szkodliwego dymu. Wśród najlepszych gatunków należy wymienić dąb, grab, jesion czy buk. Wytwarza ono więcej ciepła, dłużej się przy tym spalając. Jest więc bardzo ekologicznym i ekonomicznym paliwem. – mówi ekspert z firmy Kratki.pl. Należy także pamiętać, że aby uniknąć dymu, drewno trzeba rozpalać metodą od góry.Przepisy, o których mowa w uchwałach antysmogowych oraz Ekoprojekcie, mają na celu poprawę jakości polskiego powietrza oraz walkę z zalewającym kraj smogiem. Według ich zapisów wybór nowoczesnych urządzeń spełniających wyśrubowane normy pozwoli na cieszenie się ciepłem i niepowtarzalną atmosferą, którą dają kominki, jak również nie wpłynie na pogorszenie powietrza, którym oddychamy.
REKLAMA:
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Kratki.pl