Swobodny i nonszalancki, pełen sprzeczności, gdyż widoczne jest w nim zamiłowanie zarówno do natury, jak i sztuki – oto styl boho, przeżywający ostatnio swój renesans. Dawniej trend ten nazywany był „etno” ze względu na inspirację kulturą ludową, przede wszystkim egzotyczną.

Narodził się na Zachodzie na przełomie lat 60. i 70. XX wieku jako sprzeciw wobec cywilizacji plastiku i konsumpcjonizmu, a jego najbarwniejszym przejawem była kultura i moda hipisowska. Sama nazwa „boho” pochodzi od artystycznej bohemy i zawiera w sobie wszystkie kojarzące się z nią przymioty, czyli cygańską swobodę, rozmach i różnorodność oraz odrzucenie tego co komercyjne i tandetne na rzecz niepowtarzalnych, ręcznie wykonanych przedmiotów i ozdób. Obecnie obserwowany nurt – zarówno w modzie jak i aranżacji wnętrz – to raczej „new bohemy”, czyli eklektyczny styl łączący nowoczesność z vintage – bezpretensjonalny i wygodny, pełen odwołań do natury i wytworów rąk ludzkich, będących małymi dziełami sztuki.

Boho nie zadowala się już tylko opanowaniem salonów i sypialni, gdzie tworzy wyjątkowo przytulny nastrój bogactwem poduch, pledów i kilimków. Śmiało wkracza do pomieszczeń o tak konkretnym przeznaczeniu, jak kuchnie czy łazienki. Wilgoć panująca w łazience nie pozwala jednak na zbudowanie klimatu przy użyciu miękkich tkanin i koców. Można jednak posłużyć się innymi środkami dla uzyskania wymarzonego efektu. Boho to także określone kolory – biel, beże, brązy, zgaszona zieleń i z tej palety barw korzystał twórca przedstawionej łazienki. Idealnie do stylu pasują również drewnopodobne elementy wystroju, kamienna umywalka, beżowe, imitujące len zasłonki prysznicowe, czy wiklinowe koszyki na kosmetyki. Ukoronowaniem aranżacji są bujne, żywe rośliny doniczkowe zawieszone na metalowym drążku w ręcznie wykonanych makramach.

REKLAMA:
Łazienka w stylu boho to doskonały pomysł przy urządzaniu letniego domu – świetnie wpisuje się w klimat wolności, luzu, braku zobowiązań i ucieczki od miejskiego zgiełku. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by taką atmosferę zafundować sobie przez cały rok, bo wnętrze boho jest idealne do wypoczynku, dobrze więc w takim entourage’u relaksować się nie tylko na wakacjach.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Ferro