Wielu inwestorów decyduje się na samodzielną budowę wymarzonego domu. Samodzielną nie dosłownie – wynajmują fachowców od poszczególnych prac, mają kierownika budowy, na nich jednak spoczywa obowiązek zadbania o wiele szczegółów związanych zarówno z formalnościami, jak i organizacją prac, zapewnieniem na czas materiałów itp.

Świadomy inwestor, wspomagający się najnowszą wiedzą teoretyczną i praktyczną, jest w stanie wychwycić błędy czy niedociągnięcia, popełnione przesz robotników podczas realizacji różnych prac. Kontrola z jego strony jest istotna szczególnie etapach prowadzenia robót związanych z newralgicznymi elementami budynku, takimi jak np. fundamenty, ściany czy stropy.

Zanim zaczniesz wykopy
Przed przystąpieniem do budowy warto zainteresować się tym, czy geodeta prawidłowo wytyczył fundamenty - bardzo ważne jest poprawne odczytanie z projektu przebiegu osi budynku (nie muszą one przebiegać przez środek ściany). Dla uniknięcia nieprzyjemności i konsekwencji prawnych, dobrze jest też sprawdzić, czy zgadzają się odległości od granicy działki. Kolejną ważną sprawą jest dopilnowanie, by robotnicy przed położeniem fundamentów zdjęli z powierzchni humus. To warstwa prawnie chroniona, pozbawiona właściwości nośnych, a przy tym – jako biologicznie aktywna – niewskazana do kontaktu z budynkiem.REKLAMA:
Fundamenty – na co zwrócić uwagę
Błędy popełnione na tym etapie są kosztowne i niebezpieczne dla trwałości konstrukcji budynku. Nie tylko przyjmują na siebie ciężar konstrukcji, ale też zabezpieczają obiekt przed przenikaniem wód gruntowych i ich destrukcyjnym wpływem. Zanim zostaną zasypane i ekipa zacznie wznosić ściany, inwestor powinien obejrzeć je, a także grunt w wykopie i sprawdzić, czy na jego dnie nie ma wody. To też moment, by sprawdzić, czy została wykonana izolacja przeciwwilgociowa fundamentów np. za pomocą warstwy papy.
Kontrolujemy jakość wznoszenia ścian
1. Warto być na budowie, gdy robotnicy przystępują do realizacji tego etapu i przypilnować, aby dokładnie i precyzyjnie wznieśli pierwszą warstwę ściany nadziemia. Powinni zacząć prace od narożnika, układając bloczek piórami na zewnątrz. Do łączenia stosuje się tutaj zaprawę tradycyjną, cementową, ponieważ ułatwia ona poziomowanie. Po jej związaniu (po ok. 2 h) można przystąpić do wykonywania kolejnych warstw, które muruje się już na cienką spoinę klejową.2. Sprawdźmy, czy pod otworami okiennymi zastosowano zbrojenia wsporne. Glify powinny mieć jak najbardziej równą i gładką powierzchnię, a nadproża opierać się na ścianie na 20-25 cm.
3. Zmierzmy, czy zachowany został poprawny odstęp pomiędzy ścianami działowymi a stropem –szczelina powinna mieć szerokość min. 10 mm a max 30 mm. Powinniśmy też skontrolować, czy została ona wypełniona pianką montażową lub innym elastycznym materiałem. Dzięki temu ugięcia stropu nie będą powodować rys na ścianach działowych.

Jaki strop?
Zastosowanie stropu gotowego umożliwia przyspieszenie tempa prac. Jest on zaprojektowany i wykonany dla konkretnego domu, a poza tym jest lekki, wytrzymały, o dobrych parametrach termicznych. Strop gotowy nie wymaga też podpór montażowych. Aby efektywnie i skutecznie spełniał swe zadanie, należy przestrzegać zasad jego montażu. Dlatego warto, by inwestor był przy tym etapie prac i skontrolował, czy pierwsza płyta została ułożona poprawnie, gdyż pozwoli to uniknąć korygowania i przesuwania kolejnych płyt. Każdą kolejną płytę należy po ułożeniu dosunąć do już leżących . Konieczne jest też sprawdzenie, czy wieniec został poprawnie ocieplony – błędy na tym etapie grożą mostkami termicznymi.REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Xella