Wiosna już puka do naszych drzwi, zbliża się pracowity okres w ogrodzie. Zanim jednak zajmiemy się roślinami, powinniśmy sprawdzić stan naszych narzędzi. Poddać je zabiegom konserwacyjnym, a jeśli to konieczne oddać do naprawy, lub zaopatrzyć się w nowe. McCulloch radzi jak najlepiej przygotować się na nadchodząca wiosnę.

Stan nożyc do żywopłotu
W pierwszej kolejność sprawdźmy jak czyste i sprawne są nasze narzędzia do cięcia. Jeśli nie zrobiliśmy tego przed zimną, koniecznie dokładnie je wyczyśćmy. Przede wszystkim należy dokładnie wymyć powierzchnię tnącą, usunąć z niej resztki roślin i ziemi. To bardzo ważne, ponieważ soki roślinne, resztki nawozów i wilgotna ziemia mogą powodować korozję metalu. W celu pozbycia się rdzy przecieramy powierzchnię drobnym papierem ściernym. Do czyszczenia możemy użyć szczotki, wilgotnej ściereczki, środków w sprayu o działaniu smarującym i wypierającym wodę. Dokładnie oczyszczone nożyce powinniśmy osuszyć. Wypolerowane narzędzie będzie bardziej odporne na korozję i zanieczyszczenia.REKLAMA:
Możliwe, że nożyce podczas pracy trochę się stępiły i potrzebują naostrzenia. Najlepiej będzie, jeśli w takiej sytuacji zwrócimy się do wyspecjalizowanej firmy, która dysponuje specjalnymi narzędziami i wykona za nas tę pracę. Dzięki temu unikniemy kontuzji i będziemy mieć pewność, że nasze urządzenia są idealnie sprawne - powiedział Jerzy Banaszczyk, Ekspert marki McCulloch. Sprawdźmy też czy nasze narzędzia nie wymagają serwisu bądź naprawy. Wykorzystajmy ostatnie dni przed pracowitym okresem w ogrodzie na zadbanie o nasze narzędzia do cięcia.

Kosiarki i podkaszarki
W konserwacji kosiarki najważniejsze jest to, aby zadbać o jej podwozie. Jest to część, która ma nieustannie kontakt z trawą i glebą. Maszynę, tak jak w przypadku narzędzi do cięcia należy oczyścić z pozostałości trawy i innych zanieczyszczeń. Oprócz tego sprawdzić stan noży i w razie potrzeby oddać je do ostrzenia i wyważenia. Części metalowe powinny być pokryte środkiem konserwującym, który zabezpieczy je przed korozją. Następnie zajmijmy się silnikiem. Jeśli na sezon zimowy pozostawiliśmy w zbiorniku resztki paliwa możemy mieć problem z uruchomieniem maszyny (zalepione kanaliki w gaźniku) W takim przypadku należy kosiarkę oddać do serwisu. Gdy zbiornik jest pusty wlejmy no niego świeże paliwo. Oczywiście zanim odpalimy silnik upewnijmy się, że w misce olejowej znajduje się odpowiednia ilość czystego oleju do silnika. Olej powinien być wymieniony jesienią i teraz wystarczy skontrolować jego poziom. Jeśli nie było wymiany oleju należy wykonać ją teraz. Sprawdźmy też stan filtru powietrza i świecy zapłonowej. Gdy to konieczne wymieńmy je na nowe, jeśli są w dobrym stanie po prostu je oczyśćmy. Świecę zapłonową należy najpierw zdemontować, a następnie wyczyścić ją drucianą szczotką.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: McCulloch