Jak mobilne żurawie wieżowe zmieniają oblicze warszawskich budów

Podziel się:

Współczesna architektura miast takich jak Warszawa stawia przed firmami wykonawczymi wyzwania, o których dekadę temu nikt nie myślał. Budynki pną się w górę, a wolna przestrzeń wokół nich kurczy się z każdym rokiem. W takich warunkach tradycyjne żurawie samojezdne z wysięgnikiem teleskopowym często napotykają na barierę nie do przejścia – brak miejsca na odpowiednie pochylenie ramienia. Rozwiązaniem, które w 2026 roku staje się standardem przy najbardziej wymagających operacjach, są mobilne żurawie wieżowe. Firma Tomczyk, jako pionier w ich wdrażaniu na mazowieckim rynku, pokazuje, że precyzja i mobilność mogą iść w parze.

Źródło: pexels.com Licencja: https://www.pexels.com/photo-license/


Mobilne żurawie wieżowe – dlaczego to przełom w usługach dźwigowych?

Kluczem do zrozumienia fenomenu mobilnych żurawi wieżowych jest ich unikalna konstrukcja, łącząca zalety żurawia stacjonarnego z szybkością przemieszczania się podwozia samochodowego. W przeciwieństwie do standardowych dźwigów, gdzie wysięgnik pracuje pod kątem, mobilne żurawie wieżowe rozkładają swoją wieżę pionowo, a ramię robocze montowane jest na jej szczycie w pozycji poziomej. Co to oznacza w praktyce?

Przede wszystkim niesamowitą zdolność do operowania nad przeszkodami. Maszyna może stanąć bezpośrednio przy ścianie budynku lub za wysokim ogrodzeniem i podawać ładunek daleko w głąb dachu lub placu budowy, zachowując przy tym stały udźwig na całej długości ramienia. Kolejną przewagą jest szybkość działania. Tradycyjny żuraw wieżowy wymaga dni na montaż i betonowych fundamentów. Maszyny marki Spierings, dostępne w flocie Tomczyk, są gotowe do pracy w zaledwie 15-20 minut od wjazdu na plac budowy. Jest to kluczowe przy zleceniach terminowych, takich jak nocne montaże w centrach miast, gdzie czas zajęcia pasa ruchu jest ograniczony do minimum i liczony w bardzo wysokich kosztach.

Wynajem żurawi mobilnych w Warszawie – precyzja Spierings w ofercie firmy Tomczyk

Decydując się na wynajem żurawi mobilnych, inwestorzy coraz częściej szukają konkretnych modeli, które poradzą sobie tam, gdzie inne maszyny zawodzą. Flota firmy Tomczyk opiera się na światowym liderze tej technologii – marce Spierings. Modele takie jak flagowy Spierings SK 1265-AT6 (znany jako „The Mighty Spierings”) czy niezwykle zwrotny SK 599-AT5, to gwarancja sukcesu przy najbardziej skomplikowanych projektach.

Dlaczego warto postawić na te konkretne jednostki?

  • Zasięg i wysokość: Możliwość operowania na wysokości podnoszenia do 35-37 metrów (a z podniesionym ramieniem nawet więcej) przy zasięgu rzędu 60 metrów pozwala na obsługę ogromnych powierzchni dachowych bez konieczności przestawiania maszyny.

  • Doskonała widoczność i kontrola: Operator mobilnego żurawia wieżowego może sterować maszyną z kabiny umieszczonej na wysokości roboczej lub za pomocą pilota zdalnego sterowania z poziomu miejsca montażu. Eliminuje to błędy komunikacyjne na linii operator-sygnalista, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo.

  • Ekologia i cicha praca: Nowoczesne modele Spierings mogą być zasilane elektrycznie (z sieci budowy), co w 2026 roku jest nieocenionym atutem przy pracach prowadzonych w nocy lub w bezpośrednim sąsiedztwie budynków mieszkalnych i szpitali.

Firma Usługi Transportowo-Dźwigowe Stanisław Tomczyk to nie tylko dostawca sprzętu, ale partner, który doradza, jak zoptymalizować koszty budowy poprzez wybór odpowiedniej technologii. Mobilne żurawie wieżowe to mniejsza liczba przestawień, brak konieczności wynajmowania dodatkowych dźwigów pomocniczych i bezpieczeństwo operacji, które dla tradycyjnych maszyn byłyby obarczone zbyt dużym ryzykiem.

 
REKLAMA:
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Materiał Partnera
#czytelnia #ściany #maszyny #budowa #promowany_sciany #promowany_maszyny #materiał partnera

Więcej tematów: