Aż trudno uwierzyć, że rodzice pokój dziecka urządzają na końcu. I nie zawsze przywiązują do tego szczególną wagę. A tak naprawdę niewiele potrzeba, by stworzyć wnętrze idealne do nauki i zabawy. Wystarczy trochę wyobraźni oraz internet.

To efekt współpracy Kids Town z legendarną marką Benjamin Moore – produkującą najwyższej jakości, ekskluzywne farby. Ofertę sklepu wzbogaciła „tablicówka” Chalkboard Paint 308 Benjamin Moore.

Kids Town rozpoczął swą przygodę z farbami w sposób niezwykle kreatywny. Włączył on do swojej oferty produkt, dzięki któremu nie tylko nadamy wnętrzu ładny kolor, ale też uczynimy je świetnym miejscem do nauki i zabawy.

- Farbą tablicową, którą jedynie Benjamin Moore oferuje w pełnej gamie kolorystycznej można pomalować ścianę, ale też drzwi, pusty kącik, kawałek szafy, stolik, jednym słowem wykorzystać na setki sposobów. Możliwości poszerzają się niebotycznie, gdy prócz klasycznej, czarnej farby możemy wybrać dowolny kolor z palety barw marki Benjamin Moore – zaznacza Czernik.
REKLAMA:
Świetna dla przedszkolaka i „szkolniaka”
Z farbą tablicową przedszkolak rozpocznie naukę rysowania, pisania, czy liczenia. Nastolatek na pomalowanej nią powierzchni zapisze informacje, które łatwiej mu będzie zapamiętać, może też stworzyć prawdziwe dzieło sztuki.
Dla sklepu Kids Town Benjamin Moore wybrał 5 barw, pasujących do pozostałych produktów z jego oferty. Na specjalne zamówienie, istnieje możliwość zakupu pozostały odcieni marki Benjamin Moore.
- „Tablicówka” Benjamin Moore idealnie wpisuje się w wyznawaną przez Kids Town filozofię tworzenia kolorowych, ciekawych i zaprojektowanych dla dzieci (a nie rodziców) pokoików. W Kids Town, zaczynamy zaledwie od kilku barw - fuksji, niebieskiej, żółtej, szarej i oczywiście czarnej. I... czekamy na pomysły zastosowania ich u naszych małych i dużych klientów.

Jak podkreśla Kinga Czernik z Kids Town: „Wybór producenta farb był dla nas oczywisty - Benjamin Moore daje nam gwarancję najwyższej jakości i pewność, że produkty będą bezpieczne dla dzieci, czyli znów idziemy w parze”.

REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Benjamin Moore