Zmiany na rynku i wymagające warunki ekonomiczne. Branża budowlana podsumowuje

Podziel się:
Polski rynek betonu towarowego zajmuje czwarte miejsce w Unii Europejskiej pod względem produkcji. Na terenie naszego kraju działa ok. 1100 wytwórni betonu z flotą blisko 3200 betonomieszarek. Generuje to ponad 20 000 miejsc pracy. Czy zatem branża betonowa utrzyma znaczącą dla całej gospodarki pozycję? Czy skala zmian gospodarczych wpłynie na perspektywy jej rozwoju w bezprecedensowych warunkach społeczno-ekonomicznych? W warunkach, w których perspektywa spadku dostępności kredytów i ostrożność inwestorów może wpłynąć na zahamowanie w „mieszkaniówce”, a budownictwo infrastrukturalne pozostaje pod wpływem cen i dostępności surowców.

Fot. Stowarzyszenie Producentów Betonu Towarowego Fot. Stowarzyszenie Producentów Betonu Towarowego
Minione dwa lata, ze względu na sytuację pandemiczną, były newralgiczne dla branży budowlanej. Producenci i wykonawcy z uwagą obserwowali reakcje rynku. Jednak rzeczywistość gospodarcza okazywała się dotąd dla branży bardziej pozytywna, niż pierwotne perspektywy. W roku 2020 Polska odnotowała jedną z najmniejszych recesji PKB w Europie [- 2,5 proc.], a w minionym 2021 – wzrost PKB wyniósł 5,7 proc. Głównymi składowymi odpowiadającymi za kondycję polskiej gospodarki w 2021 roku były konsumpcja prywatna oraz inwestycje. W tym okresie produkcja budowlano-montażowa „zanotowała” wzrost o 6,5 proc. w porównaniu z rokiem 2020. Uczestnicy sektora budowlanego odczuli pierwsze pozytywne objawy stabilizacji rynkowej po okresie pandemii. Niestety minione tygodnie każą przyjrzeć się uwarunkowaniom gospodarczym w szerszym niż dotąd kontekście. Oczy branży zwrócone są nie tylko na aspekty makroekonomiczne takie jak inflacja, czy dostępność kredytów, ale także ceny paliw i surowców.

Sektor obserwuje zmiany

Branża budowlana, w tym sektor betonowy, z uwagą obserwuje zmiany, jakie zachodzą na rynku, ponieważ jesteśmy od nich w dużym stopniu zależni – skomentował Michał Grys, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Producentów Betonu Towarowego w Polsce. – Zauważalna jest, oczywiście, niska przewidywalność po stronie kosztów działalności przedsiębiorstw w naszej branży. Wynika ona m.in. ze zmienności cen i dostępności surowców oraz komponentów niezbędnych do produkcji. Mamy również do czynienia z wysoką prognozowaną inflacją i spadkiem dynamiki PKB. Istotnym aspektem wpływającym pozytywnie na kondycję branży jest, przestrzeń dla rozwoju projektów w segmencie infrastruktury, w szczególności w obszarach energetycznych, kolejowych i hydrotechnicznych, a także duża aktywność w segmencie budownictwa magazynowo-logistycznego. Jak finalnie ukształtują się te dwa obszary, pokażą nadchodzące miesiące – dodał.
REKLAMA:

Słowa Prezesa SPBT potwierdza Przemysław Malinowski, członek Zarządu Stowarzyszenia, wskazując, że w 2021 roku oddano do ruchu 37 odcinków dróg o łącznej długości 425,6 km, a także podpisano 46 umów na budowę nowych dróg o łącznej długości 555,1 km przy wartości kontraktów ok. 16,8 mld zł. – Oczy branży, jak również całej gospodarki są obecnie skierowane na sektor budownictwa infrastrukturalnego – mówi Przemysław Malinowski. – Zdaniem wykonawców brak stabilności cen materiałów budowlanych, paliwa i energii warunkuje udział przedsiębiorstw w przetargach i utrudnia podpisywanie umów na długoterminowe dostawy. Widać coraz większą ostrożność firm w tym zakresie, co w dłuższej perspektywie może spowodować wyhamowanie branży budowlanej w obszarze infrastruktury – dodaje.

Mniej inwestycji w mieszkania i biura, budownictwo magazynowe utrzymuje poziom

Jak przewidują eksperci, budownictwo kubaturowe, szczególnie w sektorze mieszkaniowym, może zacząć mocniej wytracać dynamikę. Niewykluczone, że skutki tego zjawiska będą odczuwalne już w drugiej połowie bieżącego roku. Przyczyny zahamowania inwestycji w tym sektorze to, według ekspertów: niższa liczba pozytywnych decyzji kredytowych będąca konsekwencją wzrostu stóp procentowych i inflacji, a także niestabilność gospodarcza kraju i niepewność sytuacji, która skutkuje dużą ostrożnością ze strony inwestorów, również tych indywidualnych.

Obecne zmiany w obszarze budownictwa kubaturowego naznaczone są sytuacją post-pandemiczną. Inwestorzy wykazują się ostrożnością, co znacząco spowalnia dynamikę w tym zakresie. Budownictwo mieszkaniowe uzależnione jest również od rynku kredytowego i ogólnych tendencji gospodarczych. Liczby pokazują, że w 1 kwartale 2021 roku udzielano średnio 20,1 tys. kredytów miesięcznie. W tym roku – analogicznie, już tylko 15,7 tys. Szacujemy, że w obliczu tych uwarunkowań, kluczowe dla producentów betonu będą w kolejnych trzech kwartałach jednak inwestycje infrastrukturalne – powiedział Łukasz Żyła, V-ce Prezes SPBT.

Pandemia a inwestycje w przestrzenie biurowe

Jak dodają eksperci, ostatnie wahania popytu na rynku inwestycji w przestrzenie biurowe są z kolei oczywistą konsekwencją restrykcji pandemicznych. Ograniczenia dotyczące wykorzystania biur oraz zmiana trybu pracy na zdalny lub hybrydowy znalazły przełożenie na liczbę rozpoczynanych budów. W 2021 roku wydano 784 pozwolenia na budowę dla tego rodzaju inwestycji. To tylko o 9 mniej niż w poprzednim roku. Biorąc pod uwagę prognozy pandemiczno-gospodarcze, eksperci wskazują na satysfakcjonującą stabilizację w tym sektorze. Jeśli, natomiast, chodzi o przestrzeń handlową, w porównaniu do poprzednich lat, coraz większą rolę zaczęły tu odgrywać wolnostojące parki handlowe i centra typu „convenience”, które istotnie zwiększyły swój udział w statystykach wszystkich formatów. Co również jest zauważalne, absolutny prym w obszarze budownictwa komercyjnego wiedzie sektor magazynowo-logistyczny.

Obszar budownictwa magazynowo-logistycznego był ostatnio najbardziej dynamicznie rozwijającym się podsegmentem budownictwa komercyjnego – powiedział Łukasz Żyła. – Należy zauważyć, że wzrost handlu e-commerce w okresie pandemii i czasie post-pandemicznym, a także relokacje wielu firm, stworzyły przestrzeń do wielu nowych projektów, które są obecnie realizowane. Stale podpisywane są nowe umowy na kolejne inwestycje, co jest przez nas postrzegane jako pozytywne zjawisko – dodał.

Podsumowania i perspektywy

Jak podsumowują eksperci, pomimo sytuacji post-pandemicznej, rynek betonu towarowego zachowywał dotąd stosunkowo wysoką stabilność. Od blisko 5 lat notowany jest poziom produkcji betonu wysokości ok. 25 mln m3. Wolumenu tego nie obniżyły, mimo wcześniejszych obaw, nawet ograniczenia okresu pandemii. Obecnie, branża budowlana, w tym sektor betonowy, z uwagą obserwuje zmiany, jakie zachodzą na rynku – także wynikające z reakcji na wojnę rosyjsko-ukraińską. Jako najmocniejsze bodźce mogące wpłynąć na rynek betonu towarowego wymieniane są: zmniejszenie dynamiki PKB, wahania dostępności surowców, oraz ich ceny, a także wzrost stóp procentowych i inflacja, a co za tym idzie zmniejszona dostępność kredytów mieszkaniowych.

Mimo znacznego obecnie udziału bodźców hamujących branżę budowlaną, na razie nie notujemy niepokojących spadków. Nie możemy wykluczyć, że zahamowanie faktycznie nastąpi. Obserwujemy i staramy się wypracować najlepsze dla realizacji projektów rozwiązania. Podstawą przeciwdziałania niekorzystnym trendom jest dobra współpraca wszystkich uczestników procesu – od finansowania, przez inwestycję, do realizacji – powiedział Michał Grys. – Branża od kilku lat co kwartał zdaje egzamin ze sprzedaży, produkcji i logistyki. Jesteśmy zdania, że dzięki współpracy będzie to nadal możliwe – także w obecnych, bezprecedensowych warunkach gospodarczych – dodał.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Stowarzyszenie Producentów Betonu Towarowego
#wiadomości #wnetrza #budowa #beton #film

Więcej tematów: