Najtańsze kawalerki w Warszawie można kupić w kwocie poniżej 200 tys. zł. Dwa pokoje zmieszczone na niewielkiej powierzchni znajdziemy za ok. 250 tys. zł. Według danych portalu nieruchomości Dompress.pl, na stołecznym rynku deweloperskim mieszkania wystawione są na sprzedaż średnio za 450 tys. zł. Jednak najmniejsze nowo budowane lokale o powierzchni do 40 mkw. można kupić przeciętnie w kwocie ponad 240 tys. zł.

Jacek Kasperczyk przyznaje, że przy obliczaniu zdolności kredytowej banki stosują skomplikowane formuły matematyczne, które uwzględniają nie tylko wysokość osiąganych przez klienta dochodów, ale także ponoszone wydatki, wiek, czy okres na jaki zobowiązanie ma zostać zaciągnięte.
REKLAMA:
Duża ilość zmiennych branych pod uwagę oraz różnorodne podejście i polityka poszczególnych banków skutkuje tym, że zdolność kredytowa przyjmuje różną wartość. Dlatego, jak zwraca uwagę analityk, brak zdolności kredytowej w ocenie jednego banku nie jest absolutnie równoważny z brakiem szans na kredyt u konkurencji.
Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku akceptowalnego przez bank źródła dochodu. W tym aspekcie banki starają się być elastyczne. Osoba wnioskująca o kredyt hipoteczny może uzyskiwać przychody z tytułu umowy o pracę, umowy zlecenia, albo z prowadzonej samodzielnie działalności gospodarczej.
Różnice w poszczególnych bankach dotyczą branej pod uwagę minimalnej długości pracy przy konkretnej formie zatrudnienia. O ile w przypadku umowy o pracę bank wymaga przepracowanych co najmniej 3 miesięcy, to przy samozatrudnieniu okres ten musi wynosić minimum 12 miesięcy, a często znacznie więcej.
REKLAMA:
REKLAMA:
Źródło: Dompress.pl